Reklama
  • Wtorek, 8 lipca 2014 (09:05)

    Świat według Kiepskich: Czego nas nauczyli?

Dzięki temu serialowi możemy bezkarnie zrelaksować się przed telewizorem. Perypetie najmniej prestiżowej polskiej rodziny od lat pomagają nam inaczej spojrzeć na nasze troski.

Reklama

Mówi się, że „Świat według Kiepskich” to zwykła komedia. Pełna prostych, prześmiewczych dialogów i absurdalnych sytuacji. Jest jednak tak dobrze zagrana, że fani zwracają się do odtwórców ról używając serialowych imion.

Mało kto głośno przyznaje, że po cichu śledzi każdy odcinek i z chęcią sięga po te sprzed kilku lat. Chociaż krytykom zdarza się nie zostawiają na sitcomie suchej nitki, doceniamy tę satyrę na otaczającą nas rzeczywistość lub niewybredny humor pozwalający beztrosko się odstresować.

Trudna miłość

Od 15 lat Kiepscy nieprzerwanie i umiejętnie sprawiają, że wiecznie marudzący Polacy śmieją się do rozpuku. Po cichu kochamy Kiepskich, chociaż przyznanie się do tego wymaga od nas odrobiny odwagi. W krzywym zwierciadle widzimy siebie i sytuacje, które są nam bliższe niż nam się wydaje pierwszy rzut oka. Śmiejemy się z samych siebie. Z naszych wad, błędów i głupoty. Żaden serial tak bezpardonowo nie obnaża naszych słabości.

Co nas bawi?

Dzięki Kiepskim przestaliśmy udawać, że wszyscy jesteśmy szalenie kulturalni, dobrze wychowani, wykształceni i tacy wspaniali, jak nam się wydaje. Kiedy patrzymy na Ferdka Kiepskiego, niereformowalnego lenia i wiecznego kombinatora siedzącego w dresie przed telewizorem i popijącego piwko, to zaczynamy czuć się lepiej. Dlaczego? Bo też oddajemy się słodkiemu lenistwu. Nie zapominajmy jednak, że Ferdek ma w sobie drzemiący i zupełnie niewykorzystany potencjał.

Wyraziste postaci

Wystarczy przypomnieć sobie, że był kreatorem mody, detektywem, pisarzem, grabarzem, fryzjerem, a nawet kandydatem na prezydenta. Próbował sklonować żonę i skonstruował perpetuum mobile. Surrealistyczne sytuacje sprawiają, że łatwiej przełknąć nam wyśmiewane przywary.

– To są wyraziste postaci z wadami, zaletami i niesamowitą fantazją – mówi w jednym z wywiadów Ryszard Kotys wcielający się w Mariana Paździocha. – Ludzie rozpoznają bohaterów serialu, którzy pojawiają się w naszej rzeczywistości i zauważają sytuacje, z którymi sami mają do czynienia – dodaje. Sąsiedzkie konflikty, rodzinne kłótnie i zaskakująca współpraca szybko schodzą na dalszy plan, gdy w grę wchodzi walkę o wspólny interes mieszkańców kamienicy.

Satyryczny obraz polskiej rodziny

– Ten serial był pomyślany, jako ostry, satyryczny obraz polskiej rodziny – powiedziała nieżyjąca już Krystyna Feldman zapytana o rolę Rozalii, babki Kiepskiej.

– Poza dużą ilością wulgaryzmów nie znalazłam w nim nic, co mogłoby obrażać moje uczucia i zasady. Ot, stara babcia wysila swoją inteligencję, żeby bronić swojej renty przed darmozjadami. Nie na darmo filmowa familia nazywa się Kiepscy, a nie Potoccy – dodała. Z czego jeszcze się nabijamy? Ze wzoru matki Polki. Wszak Halina zaharowuje się, by utrzymać całą rodzinę, a przy tym koszmarnie wychowuje swoje dzieci.

Walduś jest wierną kopią nierozgarniętego ojca, a Mariolka najchętniej ograniczyłaby się do malowania paznokci i układania fryzur. Dostrzegamy też, że bohaterowie nie godzą się na otaczającą ich rzeczywistość i nieudolnie próbują się z niej wyrwać. Poza tym, dla nich najważniejsza jest rodzina. Wszak mimo tylu wpadek, potknięć, kryzysów i burz nadal są razem.

nex

Soczyste cytaty

„Nie dam, bo nie mam, a jak bym miał to też bym kurde nie dał”.

„Ty? Piwoszem? Ty byś wyżłopał wszystko, może oprócz smoły i boryga, aby tylko zakręciło”.

Kiepski: „Czy panu musi się zawsze chcieć, wtedy kiedy mi się chce?”.

Kiepska: „Mariolka, proszę tak nie mówić przy tatusiu o tatusiu”.

Paździoch: "Sodomia i Gomoria” „No i co zatkało kakało?”

„No zdecyduj się pan, bo mi zaraz nogi w tyłek wejdą!”

„Jesteś pan bezrobotnym, bezzębnym alkoholikiem pozbawionym awansu społecznego”.

Helena Paździoch: "Marian, no co tak stoisz jak ksiądz nad grobem?"

Waldemar Kiepski:

„To porządny dom, tu żadnych książków ni ma!”

Rozalia Małolepsza: "Uderz w stół, a nożyce się odwdzięczą".

Czy to już wiecie?

Przypominamy kilka ciekawostek doskonale kojarzonych z Kiepskimi.

Jest to najdłużej emitowany sitcom na świecie. Nakręcono już 444 odcinki. Na drugim miejscu plasuje się „M*A*S*H” a na trzecim „Zdrówko”.

"Cycu" – przydomek Waldusia Kiepskiego, którym najczęściej posługuje się ojciec.

- Mocny Full – jedyna marka piwa, którą ceni sobie i spożywa Ferdek.

Trzy koszule – tyle odzieży wierzchniej posiada Ferdek. Od piętnastu lat zakłada jasno-szarą, ciemno-szarą lub różową. Zamiennie używa piżamy. Przebiera się tylko na wyjątkowe okazje.

Przejęzyczenia – serial słynie z nawiązań do znanych terminów, ale pod zmienionymi nazwami, m.in słynna Klątwa Tutenchama, Mataforgana, czyli złudzenie apteczne i Magdunald.

Świat Seriali

Zobacz również

  • Ferdek znajdzie pracę, Mariola kandydata na męża. Na Ćwiartki zawita też sławny artysta. Kiepscy będą bawić się na całego, a my z nimi. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.